czwartek, 23 stycznia 2014

#003 - Libsta Ełordz

Witam serdecznie drogie społeczeństwo Internetowe, chciałabym zająć Wam tylko minutkę - ostatnimi czasy w blogosferze pojawia się taki oto syf:

 
taaaaaaaaaaaaaaaaak jeeeeeeeeeeeeeest, LIEBSTER AWARDS.



Pseudo nagroda, która wzięła się z przepięknej krainy Niewiadomoskąd, przyznawana przez innego bloggera za "dobrze wykonaną robotę". Dostają ją blogi o mniejszej liczbie obserwatorów - takie naprawdę malutkie, niewielkie, nic nieznaczące -wystarczy mieć tylko mniej niż 200 obserwatorów. I rzekomo owa nagroda dodatkowo pomaga rozsławić bloga! : O

Dobrze, a teraz się czepiam:

  1. Dlaczego trzeba odpowiadać na 11 pytań czy tam zdradzać 11 faktów o sobie? Jak to się ma do mojego bloga? Jak to wpływa w ogóle na fakt otrzymania tej nagrody? Rozumiem jeszcze blogi, na których autorzy odkrywają swoje życie, okej - może i tam obserwatorzy są ciekawi takich szczególików, ale ja, autorka opowiadania, pseudo pisarka, po co mam odpowiadać na takie pytania? Jak to zmienia Wasze życie albo co to zmienia w treści mojego bloga?
  2. Muszę nominować 11 blogów - i tutaj zaczyna się największy syf. PO KIEGO AŻ 11?! Siedzę w Internetach już blisko rok i szczerze wątpię, że byłabym w stanie podać aż 11 blogów, które mi się tutaj spodobały - ale kwestia niskiego poziomu to już jest osobna historia. Wracając: Wielcy Bloggerzy, którzy otrzymali taką nominację czują się niesamowicie zaszczyceni, przyjmują, odpowiadają na idiotyczne, nic nie wnoszące w życie czytelnika pytania, a potem stają przed trudnym wyborem wyznaczenia szczęśliwej 11. I w efekcie biorą pierwsze lepsze blogi, które im się nawiną. Wspaniale, więc ta cała "dobrze wykonana robota" jest jedną wielką ściemą. 
  3. Jak to, że zaspamuję kogoś szczęśliwą wiadomością: cześć, nominowałam cię do Liebster Awards hihihi, hahahah, ma mi pomóc rozsławić bloga? O.o 

Gratulacje, może i kiedyś Liebster Award miało jakikolwiek sens, ale teraz - moim zdaniem - upadło już całkowicie, bo widziałam ZA DUŻO koszmarnych blogów z dwoma, trzema nominacjami.
Drogi Bloggerze, zastanów się nim kogoś nominujesz.
A jeśli naprawdę chcesz pokazać drugiej osobie, że stworzyła coś fajnego, po prostu napisz jej w komentarzu: dobra robota, pisz dalej. To naprawdę wystarczy. 



peace and yoł, Świetlik.

11 komentarzy:

  1. Dobrze wykonana robota! Zostałaś nominowana do Nagrody Kasi Małpki dla Najlepszego Bloggera w Historii Internetów! <3<3
    Pisz dalej, a z chęcią Cię nominuję, do wszystkiego, co tylko wymyślę.

    No. Chciałam się przywitać, powiedzieć, że żyję, chociaż ledwo co, i idę próbować pomalutku, po troszeczku nadrobić zaległości komentatorskie (bo czytam, naprawdę!) mimo wypadnięcia z wprawy. Trzymaj kciuki, żeby nie było obciachu :P

    Ściskam najmocniej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, dzięki . ale i tak musisz się postarać, bo stęskniłam się BARDZO MOCNO . już zaczynałam tracić nadzieję, że powrócisz. JUŻ CI CHCIAŁAM SYGNAŁY DYMNE WYSYŁAĆ! .

      co tak długo, słodziaku no ?


      A teraz idę nominować 11 blogów przez twoją nominację, całusy, Ś.

      Usuń
    2. Zawsze wracam, jak bumerang. I zawsze się staram, a że nie zawsze wychodzi...

      Oj no, nie wiem, tak się jakoś...Miałam ciągły brak czasu albo siły na cokolwiek (bardziej to drugie), a to nie jest tak usiąść i z marszu napisać w trzy minuty tyle słów, żeby się jeszcze kupy trzymały. No i tym sposobem narobiłam sobie zaległości, ale powoli będę się odkuwać - wczoraj był Michał, który mnie wykończył i już nic więcej nie mogłam, dzisiaj chyba na Wojtka padnie.

      Do mojej nagrody musisz 13 nominować. I zamiast opowiadać o sobie publicznie różne głupoty - wysłać 13 listów. Pocztówek ostatecznie. TAKA nominacja zobowiązuje.

      Usuń
    3. Kurczaki, moja nagroda ma jedną istotną wadę. Jak tu napisać 13 wybitnym blogerom, że zostali nominowani do NKMdNBwHI? :/

      Usuń
    4. zawsze się starasz, więc zawsze wychodzi <3 ja sobie musiałam tak tylko chwilę ponarzekac ;)
      Michaś jest wdzięczny i przeprasza, że cię zmęczył. I wiesz, ja cię wcale nie zmuszam do takich ambitnych komentarze, chociaż nie ukrywam, że bardzo je lubię - po prostu czasem daj znac, że żyjesz albo coś. Tak po prostu napisz: Żyję, a ja będę szczęśliwsza i spokojniejsza . <3

      13? O.o wiem dlaczego - bo Kubiak, prawda? Ostatnio widziałam go w środowisku prawie naturalnym i nauczył mnie, jak się przybija porządne żółwiki mocy : D pozdrów go.

      Jak napisac? Normalnie: Hej, zostałeś/aś nominowany/a do NKMdNBwHI, ciesz się! : D
      jestem pewna, że zadziała. ;)

      Usuń
    5. słodziaku komplemenciarzu <3
      Wiem, że nie zmuszasz, ale ja tego nie kontroluję, one same wychodzą takie długie. To pewnie dlatego, że jak czytam tak fenomenalne historie, to czułabym się nie w porządku pisząc "Fajne, pisz dalej, szybciej i dłużej". "Siemka, klikam 'fajne' i liczę na rewanżyk" - tak działa fotoblożek, a mnie krew zalewa. I się nie rewanżuję. Ale obiecuję, że jeśli kiedyś znowu mnie nie będzie dłużej, to zanim znajdę czas na nadrobienie, dam znak życia. Chyba, że będzie to spowodowane długotrwałym brakiem internetu. Wtedy wypatruj sygnałów dymnych.

      13, bo... 13. Taki to fajny, szczęśliwy numerek. I pasuje do mojej wspaniałej nagrody. A że Kubiaczek przy okazji... ;)
      Czym jest kubiakowe środowisko prawie naturalne? Nauczył Cię żółwików? Nienawidzę Cię z zazdrości.
      Pozdrowię. W marcu jadę do domu, bardzo planuję zahaczyć o mecz i już wiem, w której części hali należy kupować bilety, żeby się zaprzyjaźniać po meczu, bo ostatnio było słabo, niestety (za to Bernardi do nas titał, jak wyjeżdżał, jesteśmy już ziomeczkami ^^).

      Skoro tak twierdzisz, to nominuj teraz swoją 13-stkę i zobaczymy, jak to z tą skutecznością ;)

      Usuń
    6. "fenomenalne historie" - tsa, jasne . XD oklepana fabuła, naciągani bohaterowie i podstawowe pytanie: gdzie sens?
      Sygnały dymne przyjmuję zawsze. Mam dobre okno, więc myślę, że zobaczę je z każdej strony. A jeśli nie... wtedy będziemy się martwic . : D
      Kubiakowe środowisko prawie naturalne to hala szportowaw Bielsku, na której niedawno gościł. <3 ha.
      uuuuuu, lans na mieście, nie ma co : +100032497 do zajebistości : D

      okej, spróbuję . XD

      Usuń
    7. Bohaterowie są najlepsi, fabuła wciągająca i zaskakująca, nawet jeśli wiem, jak się skończy (ale że kończy się po mojej myśli, to nie narzekam ani trochę :D) i, co najważniejsze, zawsze niesamowicie poprawia mi humor. Czego chcieć więcej?
      Czyli środowiskiem naturalnym jest hala w Jastrzębiu? Wiem, że gościł, Pajenk i Gierczyński wysłali mi SMSa :D

      Usuń
    8. No popatrz, a mi mówili, że dzwonili . XD hala w Jastrzębiu jest środowiskiem naturalnie naturalnym . o .

      Usuń
    9. Dzwonią tylko trzy Miśki, reszta wysyła SMSy.
      Ale poważnie - Kruszyna ma tak wspaniałe wyczucie, że wysłał mi SMSa w urodziny i to był najbardziej cieszący mnie SMS, którego dostałam przez całą dobę :D
      Naturalnie naturalny jest tylko spalski las xD

      Usuń
    10. W takim razie pozostaje mi tylko umieranie z zazdrości <3

      Usuń