czwartek, 20 lutego 2014

#013 - love forever love is free let's turn forever you and me

Hej, chłopcy? co wy na to, żeby wystąpic w nowym opowiadaniu?
Rozumiem.


Witajcie, natchnęłam dzisiaj sama siebie i doszłam do wniosku, że czwartek jest na tyle pięknym dniem, że zasługuje na swoją własną serię! Tak! Serię, której nadam tytuł: Tłusty czwartek z Babą! XD 
BA jak z BArtkiem, Bą jak z kuBĄ. Ha. 
Okej, teraz na poważnie: napisałam coś nowego, coś dziwnego i uroczego jednocześnie. Króciutkiego, ale jednak na tyle długiego, że zasługuje na swój blog. Duecik pana Kurka i Jarosza. Sądzę, że urocze połączenie. Serdecznie was zapraszam na razie na poznanie występujących, a już niedługo pojawi się 1.
miłego weekendu! - tak, już.



niedziela, 16 lutego 2014

#012 - du pareil au même

"Zbyszek zapiął przedostatni guzik czarnej koszuli i przejrzał się w lustrze. Dostrzegł, że Nowakowski zerka na niego podejrzliwie, marszcząc brew.

- No, co? – zdenerwował się – Nie pasuje mi ten kolor?"


chłopcy chyba się dzisiaj dobrze bawią, a wy?



#011 - I knew you were trouble when you walked in

ANKIETA NA "NATURALNEJ..."

Okej, witajcie. To nie jest tak, że ja porzuciłam Spalskie Lasy, nie zaglądam tam i babram się w czymkolwiek innym niż tamtejsze błoto. 

niedziela, 9 lutego 2014

#009 - emotion, devotion, to causing a commotion, creation, vacation

u Michała dzisiaj 3 i 4.

3 jest za mało treściwa, żeby publikowac ją samiutką, a 4 nie wnosi nic w akcję, ale... no, dzieje się. sami się przekonajcie: 



+18 - ostrzegam! 

sobota, 1 lutego 2014

#007 - miniatura; in daylight, in sunsets, in midnights, in cups of coffe

Czasem
miniatura, gościnnie: Andrzej Wrona

Nosiła okulary, grała na skrzypcach i do dwudziestego roku życia walczyła z nadwagą. Lubiła gotować, kiedyś miała kota, a na siódme urodziny dostała samochodzik. Pierwszego dnia przedszkola uderzyła chłopczyka, który w podstawówce został jej pierwszym chłopakiem. Ich gorące uczucie trwało cały tydzień roboczy i opierało się na wspólnym jedzeniu ciasteczek na korytarzu.