"Zbyszek
zapiął przedostatni guzik czarnej koszuli i przejrzał się w lustrze. Dostrzegł,
że Nowakowski zerka na niego podejrzliwie, marszcząc brew.
-
No, co? – zdenerwował się – Nie pasuje mi ten kolor?"
chłopcy chyba się dzisiaj dobrze bawią, a wy?