+ miałam napisać o tym wczoraj, ale zapomniałam - bo jestem frajerem chorym na sklerozę: DZIĘKUJĘ. trwacie wytrwale przy naturalnej. ponad 31000 wejść! to już nie jest mała armia, to porządne wojsko!
Czasem świadomość tego, że nie tylko twój świat
drży w posadach, dodaje siły. Spoglądasz przed siebie i dostrzegasz kogoś, kto
jest nawet bardziej wykończony życiem niż ty – czujesz się lepiej. Odrobinę, ale
mimo wszystko. Żyje się łatwiej ze świadomością, że nie tylko twoja egzystencja
wali się, ciągnąc cię za sobą.